Archiwum kategorii: Mozaiki Ewy

Warsztaty mozaiki w drugim semestrze

Nowy Rok 2020 nieźle się już rozkęcił, a ja, jak niegdyś Pani Dyrektor Podstawówki zrobiłam plan lekcji na drugi semestr, czyli plan warsztatów. Znajdziecie go tutaj: https://mozaikowanie.pl/index.php/terminy/

Będą to już ostatnie warsztaty w pracowni Mozaikon tuż przy Metrze Pole Mokotowskie, dlatego zapraszam szczególnie tych, którym pasuje ta lokalizacja oraz przyjezdnych, bo z Dworca Centralnego do Mozaikonu jest 5 przystanków tramwajem:). Gdzie będziemy się spotykać po wakacjach – tego jeszcze nie wiem. Dzisiaj na fali wspomnień przeglądałam zdjęcia z dawnych warsztatów i taki mi się przypomniał obrazek – z 13-tych urodzin. Dlatego zapraszam w duetach rodzinnych – na warsztatach mozaiki możecie poznać swe dziecię z zupełnie innej strony!

sdr

Pusheen Igi

Dzisiaj prezentuję Wam mozaikę, którą wykonała moja bratanica Iga, dziesięcioletnia wielbicielka kota Pusheena:

mosaic Pusheen

Mozaika jest częściowo zrobiona z gotowej mini mozaiki Joy o wymiarach 1×1 cm, ale także z mozaik szklanych 2,5×2,5 cm: czarnych i czerwonych. Te ostatnie są fatalnym materiałem do cięcia. Mozaika szklana podklejana na kolorowo rozpada się na mikro kawałki, które potrafią nieźle pokaleczyć. Od tej mozaiki trudniej tnie się tylko gres.  A w przypadku Pusheena, pomimo tego, że do cięcia potrzeba niezłej krzepy, młoda Artystka sama cięła narowiste tessery. Efekt jest piorunujący – nie uważacie?

Dodatkową trudnością było fugowanie na czarno – ten kolor brudzi wszystko wokół jak żaden inny. I tą część pracy Iga także wykonała sama – jestem z niej niesamowicie dumna!

Warsztaty mozaiki u Dino Maccini, Piacenza

Niedawno na blogu pojawił się post, którego bohaterem był Dino Maccini, włoski artysta, który mnie zaczarował „od pierwszego wejrzenia”, daaawno temu. Zachęcam do obejrzenia jego prac na You Tube (wpiszcie w wyszukiwarkę „Dino Maccini presentazione”) i do lektury posta tutaj.

Ponieważ w obłędzie życia trudno mi znaleźć wystarczającą ilość czasu na mozaikowanie, ratuję się od paru lat urlopami mozaikowymi. Tym razem postanowiłam uciec przed ostatnimi skurczami zimy nad Wisłą i pojechałam pod Mediolan, do Piacenzy odnaleźć Dino Macciniego. O ile topograficznie nie było to trudne, bo jego atelier i warsztat mieszczą się przy jednej z głównych ulic miasta, to artystycznie… ooo, zajmie mi to wieczność. Ale i tak jestem dumna z rezultatu:

I tutaj jeszcze wersja z warszatowym kotem, podkreślająca trójwymiarowość mojego dzieła:):


Czytaj dalej Warsztaty mozaiki u Dino Maccini, Piacenza

Miłości do ptaszorów ciąg dalszy – żołna

Kiedyś w konkursie na najbardziej polskie słowo wygrała „żółć”, bo nie dość, że wszystkie litery właściwe są tylko naszemu językowi, to jeszcze o charakter narodowy żółć nieco zahacza. Wybranie żołny na bohaterkę mozaiki tylko diakrytycznie dotyka tej filozofii, bo niestety częstotliwość, z jaką spotkać można tego pięknego ptaka w Polsce nie ma nic wspólnego z częstotliwością, z jaką można być zalanym żółcią, czy to cudzą, czy niestety, własną.

.

Ale „wróćmy do ad remu”, jak to sobie mawiamy w zaprzyjaźnionej grupie awangardowych purystów językowych.  Czytaj dalej Miłości do ptaszorów ciąg dalszy – żołna

Mozaikowa jesień 2018

W terminarzu pojawiły się już warsztaty do końca roku 2018, znajdziecie je tutaj: http://mozaikowanie.pl/index.php/terminy/. Tradycyjnie zapraszam Was na robienie pater, obrazów i lusterek, a w sezonie świątecznym także mozaikowych bombek. W sobotę 8 grudnia będzie też okazja, żeby szybko porobić mozaikowe ozdoby – już bez nauki cięcia, a korzystając z gotowych mini-mozaik. Więcej szczegółów o wszystkich warsztatach – już niebawem!

Rezerwować można za pomocą formularza na blogu, lub na stronach sklepu Mozaikon http://www.mozaikon.pl

Wakacje w Grecji – gdzie jechać na kurs mozaiki?

Po raz pierwszy w życiu postanowiłam naprawdę i długo odpocząć na wakacjach. Udało się! Byłam w Grecji, na Peloponezie. Tak, wiem, do Grecji jeździ się na wyspy. Ale uwierzcie, że raj, w którym nikogo absolutnie nie ma, mieści się na kontynencie. Można tam oddawać się kontemplacji przyrody i pozbawionemu celu (ale nie sensu!) patrzeniu przed siebie.  Jeśli ma się teleskop, to nawet widać kratery na księzycu. Było cudownie.  Nie byłabym jednak sobą,  gdybym nie poszukała w Grecji kursu mozaiki. I tak własnie powstała ta oto amfora:

Czytaj dalej Wakacje w Grecji – gdzie jechać na kurs mozaiki?

Mozaiki w przestrzeni miejskiej Warszawy

Od czasu do czasu wrzucam na fanpage Facebook’owy różne luźne zdjęcia mozaik, które spotykam  przemierzając miasta, miasteczka i wsie i postanowiłam zmienić ten zły zwyczaj. Powoduje on bowiem, że zdjęcia trafiają tam, gdzie nie wszyscy będą w stanie je znaleźć. Wróciłam z wakacji i obiecuję przestać się lenić z pisaniem, a zaczynam od warszawskich porządków zdjęciowych na blogu.

Najpierw dwie mozaiki, które przez tyle czasu jakimś cudem udawało mi się ominąć, chociaż wciąż ktoś zadawał mi pytanie „a widziałaś te mozaiki na Placu Politechniki?” W końcu mogę odpowiedzieć: „widziałam!” Mieszczą się na budynku  Wydziału Elektroniki i Technik Informacyjnych PW i wyglądają tak:

Czytaj dalej Mozaiki w przestrzeni miejskiej Warszawy

Majowe mozaikowanie

Ostatnio nie piszę, bo odpoczywam, ile mogę:). „Najdłuższą majówkę nowoczesnej Europy” spędziłam w Beskidzie Niskim, w malowniczej łemkowskiej wiosce Bielanka, gdzie między innymi robiłyśmy wraz z moją przyjaciółką Moniką mozaiki (w tych chwilach, kiedy akurat nie jadłyśmy kiełbasy z grilla lub z ogniska). Monika robiła pudełeczko:

mozaikowe pudełko Moniki etap „prawie gotowe wieczko”

Czytaj dalej Majowe mozaikowanie